Przedstawiciele koła dziennikarskiego z klas pierwszych i drugich dwukrotnie próbowali swoich sił w świdnickim escape roomie. Wystrój Escape room-u z epoki PRL-u oraz zagadki w nim zawarte nawiązują do historii Świdnika. Historia kryminalna rozpoczyna się w momencie zniknięcia w 1982 roku pracownika WSKW – Józefa Kowalskiego.

Sześćdziesiąt minut spędzonych w tym pokoju to wielka przygoda, ponieważ zagadek jest naprawdę dużo i są bardzo trudne – bez znajomości  historii i realiów PRL – u nie da się wydostać z pokoju.